Bloog Wirtualna Polska
Są 921 282 bloogi | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


ale to nie wszystko

czwartek, 16 lipca 2009 18:08
wyspowiadam się, bo chcę by on miał mnie przed snem czystą
Trackback: http://bloog.pl/id,4781038,trackback

komentarze (0) | dodaj komentarz | Trackbacki (1)

jest tyle rzeczy do zrobienia

sobota, 04 kwietnia 2009 19:56
czyżby - powrót? czyżby - wyjazd? 
Trackback: http://bloog.pl/id,4424355,trackback

komentarze (0) | dodaj komentarz | Trackbacki (1)

listopad

sobota, 03 listopada 2007 20:29
Czyli miesiąc moich urodzin, które już za parę dni (za dni parę, czy wezmę plecak swój czy gitarę).

Cały ten czas wydaje mi się trochę nierealny. Bo oto kolejny rok studiowania w Lublinie mija, i zasadniczo znów mnie tu nie będzie, wrócę, pora będzie pisać/bronić pracę magisterską (tak, tak!), zacząć "życie zawodowe". Właśnie.

Byle obcować z francuskim.


ARRIVER A MOI                                DOTRZEĆ DO MNIE


On veut croire ce qu'on voit                   Chcemy wierzyć w to, co widzimy
Un autre qu'on est pas                         w kogoś, kim nie jesteśmy
On est là                                          a tymczasem
Tel qu'il faut paraître                           pokazujemy się takimi, jak trzeba

Pour des gens qu'on n'aime pas             ludziom, których nie lubimy
Qui nous tire vers le bas                      którzy ciągną nas w dół
Qui se plient,                                     którzy się kłąniają
pour mieux nous soumettre                   by nas sobie podporządkować

Ils sont là pour tourner                        Są tu by mącić
Ne font que graviter                            I ściągają mnie
Dans leur monde et me détourner           Do swego świata, by mnie odwieść

De ce que j'ai en moi                           Od tego, co mam w sobie
Ce que j'ai en moi                               tego, co mam w sobie
Mais qui peut savoir                             Ale któż zna drogę
leparcours que j'ai du faire                    którą musiałem przebyć
Pour arriver à moi                                Aby dotrzeć do mnie
Arriver à moi                                      Dotrzeć do mnie
Et m'appercevoir                                 I zorientować się
Qu'en retour tout reste à faire                Że tyle jest do zrobienia

Au milieu de regards                             W centrum spojrzeń
Comme autant de miroirs                       jak wśród luster
Qui reflètent une image toute faite           które odbijają gotowe obrazy

C'est avoir tout pouvoir                          Wszystko mamy i możemy
Jusqu'à n'en plus pouvoir                        Aż nie będziemy mogli więcej
De promettre et tout ce permettre            Obiecywać i na więcej sobie pozwalać

Ils sont là pour tourner                           Są tu by mącić
Ne font que graviter                               I ściągają mnie
Dans leur monde et me détourner              Do swego świata by mnie odwieść

De ce que j'ai en moi
                             Od tego, co mam w sobie
Ce que j'ai en moi                                 tego, co mam w sobie
Mais qui peut savoir                               Ale któż zna drogę
le parcours que j'ai du faire                      którą musiałem przebyć
Pour arriver à moi                                  Aby dotrzeć do mnie
Arriver à moi                                        Dotrzeć do mnie
Et m'appercevoir                                    I zorientować się
Qu'en retour tout reste à faire                   Że tyle jest do zrobienia


et en arriver là                                     I dojść do tego
Au point de ce complaire                         żeby się sobie podobać
A croire ce que l'on voit                          wierzyć w to, co się widzi
Le centre d'un univers                            Centrum wszechświata

Seul                                                   Sami
On le demeure                                     Zostajemy sami
On vit, on meurt                                   Żyjemy i umieramy
Sa dernière heure on la fait                     Przeżywamy ostatnią godzinę
Seul                                                  Sami
A la hauteur                                        Stojąc na szczycie
De ses erreurs                                     Swoich błędów
De sa grandeur on se fait                       Swojej świetności
Seul                                                   Sami

Trackback: http://bloog.pl/id,2570368,trackback

komentarze (0) | dodaj komentarz | Trackbacki (1)

co zrobić z weekendem

środa, 31 października 2007 12:00


To wbrew pozorom trudne pytanie :P Niewiele osób nie wraca do domu na Wszystkich Świętych (bo mamy aż 4 dni wolnego), w tym ja, bo jak zwykle, nie ma sensu tłuc się jeden dzień taaaaam, pobyć dwa dni i tłuc sie z powroooootem znów cały dzień. No jakoś to przeżyjemy. 

 

W domu sensacja - mamy internet :) Ja się bardzo cieszę, bo wreszcie będzie łatwiej się nam komunikowało (nam = mi i Jackowi + rodzicom) i może spadną rachunki za telefon (z korzyścią dla obu stron :P) No a poza tym internet nie jest dal wybrańów, tylko dla wszystkich ludzi i tyle, co tu sie rozwlekać.

 

Nadal mam różne pomysły an siebie, tzn. na drugi (ewentualny, ale raczej tak) kierunek. Lingwistyka, a może komunikacja społeczna? Albo inne cholerstwo?

 

 

Trackback: http://bloog.pl/id,2559483,trackback

komentarze (0) | dodaj komentarz | Trackbacki (1)

wcale nie postanawiam poprawy

piątek, 12 października 2007 16:20

Myślę tu o pisaniu bloga oczywiście.

Przyznaję, braowalo mi troche tego "forum", ale bez pzresady. Wracam do pisania ze względu na siebie i moją siorę, która czasem się tego domagała.. poza tym częściej korzystam z linków, więc czemu nie wystukać czasem paru zdań.

Dodalam pare nowych zdjęc mojej nieskromnej osoby. Usunęłam pare galerii i dodałam nowe linki.

 

Aaa, jestem juz na 4 roku, haha! normalnie nie wierzę....

Trackback: http://bloog.pl/id,2500584,trackback

komentarze (1) | dodaj komentarz | Trackbacki (1)

wrzesien, egzaminy zdane, witamy na 4 roku.....

czwartek, 20 września 2007 10:19

No co tu więcej dodać...

Staż minął, wakacje minęły, sesja mija...

Kiedy to zleciało.

Trackback: http://bloog.pl/id,2428383,trackback

komentarze (0) | dodaj komentarz

i juz jest maj

czwartek, 03 maja 2007 13:43

a mi sie nie chce pisac tego smiesznego bloga. Moze to wynika z faktu, ze sie tak szybko nudze i ciagle potrzebuje nowych doznan, nie wiem. Poza tym, stara spiewka, nie mam swojego kompa; nie to, zebym sie uzalala, raczej sie tlumacze. Poczta moja nie chce dzialac, zastanawiam sie czy to nie jest wina wszystkich spamow, ktorz namietnie dostaje, czy jaka cholera??

 

Na targach swietnie. Pomijajac niektore fakty. Oj, ile czlowiek jest w stanie sie dowiedziec o sobie i innych przez tak krotki czas. Nie wiem, ale odnosze wrazenie ze nie lubie X.X. Moze to jakies  przejsciowe, a moze nie zywilam do tej osoby wiekszych uczuc od samego poczatku. W kazdym razie, nie podoba mi sie sposob bycia X. Ta cala kokieteria polaczona z zadufaniem (no sory, tak to odbieram) przypomina mi pewna postac z przeszlosci. A moze to zazdrosc? Wszyscy jestesmy tak rozni i mamy rozne plany, rozne spojrzenia na swiat.

 

Byle tylko robic swoje i miec wszystkich gdzies.

Trackback: http://bloog.pl/id,1791343,trackback

komentarze (2) | dodaj komentarz

wakacje w Bretanii :)

sobota, 14 kwietnia 2007 11:28

dokladnie tak, jak czytacie, wakacje; ale lepiej bylo by powiedziec ferie. Normalnie co miesiac po dwa tygodnie ferii. Ale nie narzekam :) gorzej tylko z IUFM, bo trzeba wszystko przygotowac, napisac itp takie tam baniauki.

 

A dzis wyruszamy do Bretanii :) My, czyli ja, Basia i Karola A. Planowana trasa: Vannes, Quimper, Brest, Rennes, St-Malo, Mt St Michel, a potem moze Pays de la Loire. Pojdzie troche kasy.. Ale chyba sobie zasluzylam na wakacje, przez trzy lata czlek haruje jak glupi na uniwerku, to teraz moze se polozyc nogi na taborecik i zapalic.

Trackback: http://bloog.pl/id,1692801,trackback

komentarze (3) | dodaj komentarz

czwartkowe nowinki

czwartek, 05 kwietnia 2007 9:43

Co by tu napisac, zeby nie pisac glupot, a cos sensownego zamiescic na tym jakze ciekawym blogu. Moze to, ze wreszcie kupilam wiosenny plaszczyk; podnisolo to niesamowicie moje morale, bo jak do tej pory to byla Wielka Smuta, bo nawet rozmiar 46 mierzylam i -niespodzianka-byl za maly. Choc nie jestem niewiemjak gruba (a tak w ogole, to nie jestem gruba-gruba, tylko po prostu wysoka i mam kobiece ksztalty! tylko komu ja sie tlumacze, samej sobie, a zaraz znow sie zdoluje, choc moze nie, nie wiem) to bylo ciezko z taka wlasnie katanka wiosenna. Az tu wczoraj trafilam do sklepu Burton (ale pseudoreklama, mam to w nosie), obok ktorego notabene przechodzilam z milion razy, ale.. nie mialam odwagi wejsc (cala ja). A wczoraj mielismy wszyscy (Polacy tj.) tak beznadziejny dzien, ze juz nam wszystko wisialo i Basia kupila aparat cyfrowy, Kaska jakas luzke w Jennyfer (ehh ona ma fajnie, rozm.38), a ja plaszczyk. No ale normalnie swietny jest. Dobra, tyle o zakupach i dolach zakupowych, ktore w moim przypadku sa standardem, i dziwie sie sobie strasznie, kiedy ich nie mam.

 

Po poludniu mialysmy we 3 (ja, Magda i Anka) spotaknie z pania Isabelle J. z Conseil General w sprawie FOIRE EXPO, ktory odbywac sie bedzie w Niorcie od 28 kwietnia do 7 maja. Jesli jeszczeo o tym nie pisalam, to wiedzcie, ze bedziemy robic za tlumaczki :) W tym roku tematem EXPO sa miasta wspolpracujace z Niortem, tzw. miasta partnerskie czy blizniacze, jak kto woli. A ze jednym z nich jest Biala Podlaska, i beda ludzie stamtad, ktorzy nie znaja fancuskiego, to.. voila, nie trzeba wiecej wyjasniac. Bedzie swietna zabawa. Wiecej wyjasnien znajdziecie na oficjalnej stronie Niortu (w dziale Deux-Sevres-staz).

Aha, no i kupilam sobie wreszcie plyte Thierrego Amiela, no i... :)

Trackback: http://bloog.pl/id,1637649,trackback

komentarze (0) | dodaj komentarz

moi

poniedziałek, 02 kwietnia 2007 10:31

Stockholm Syndrome

I won't stand in your way
Let your hatred grow
And she'll scream and she'll shout
And she'll pray
And she had a name
Yeah she had a name

I won't hold you back
Let your anger rise
And we'll fly and we'll fall and we'll burn
No one will recall, no one will recall

This is the last time I'll abandon you
And this is
The last time I'll forget you
I wish I could

Look to the stars
Let hope burn in your eyes
And we'll love and we'll hate
And we'll die
All to no avail, all to no avail

This is the last time I'll abandon you
And this is
The last time I'll forget you
I wish I could

Trackback: http://bloog.pl/id,1621539,trackback

komentarze (1) | dodaj komentarz

 1234567  »

Zdjęcia w galeriach.


sobota, 28 stycznia 2012

Licznik odwiedzin:  7 278

Kalendarz

« styczeń »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

O mnie

Cokolwiek bym nie napisała, to będzie za dużo albo za mało. Jakoś nie tak. Kiedyś usłyszałam, że słowa zabijają myśli, i chyba coś w tym jest. Z pewnych rzeczy wyrosłam, w inne dopiero wchodzę. Nie słodzę kawy. I w każdy wieczór oglądam światła miasta.

O moim bloogu

Każda rzecz pod słońcem ma swój Czas

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 30.06.2009 14:40:53
  • autor: Ela
  • treść: hey
    szukam po...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Ulubione strony

deux-sevres - staż

francais

francais - mjuzik

francais - polityka

francais - radio

francais - tv

francias - prasa

gorzów wlkp.

gry

italiano - prasa

języki obce

mjuzik

podróżujemy :)

polityka polska

polska w niejednej wersji

pour l'esprit

publicystyka/radio/tv

rozrywka

smaczne przepisy :)

sporty dla mnie

słowniki i encyklopedie

tworzenie stron www

tłumaczenia

umcs/lublin

wokół europy

wydawnictwa polskie

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Lubię to